
Nagłaśniany ostatnio przez media problem Pani Barbary dotyczący jej prośby o eutanazję ciężko chorego syna stał się źródłem podziału Polaków na dwie grupy. Pierwsza – ta liberalna – stara się zrozumieć i oferować wsparcie – przynajmniej psychiczne dla matki która od 24 lat opiekuje się synem nie mającym żadnego kontaktu ze światem zewnętrznym.

Ze wszystkich możliwych źródeł dobiegają nas informacje o cięciach budżetowych. Tak więc wiemy już że rząd nie kupi nowych samolotów – a jedynie te z odzysku ( podobno bliskowschodnie linie lotnicze oferują dość tanie modele ), policja jeździ do zgłoszeń tylko kiedy musi – pozostałe są “zaliczane” jedynie przez patrole piesze – o ile oczywiście wystarczy im kondycji, ponieważ – niestety płace dla tak ważnej instytucji są ograniczane do przysłowiowej bułki z masłem.